Brama Portowa Szczecin

Brama Portowa w Szczecinie to monumentalna barokowa brama miejska z XVIII wieku, która kiedyś zamykała miasto od zachodu, a dziś stoi w samym centrum, przy jednym z głównych placów. To jedna z zaledwie dwóch zachowanych bram dawnych pruskich fortyfikacji Szczecina – obok Bramy Królewskiej. Budowla robi wrażenie bogatą dekoracją rzeźbiarską i skalą, choć dzisiaj przytłaczają ją nieco nowoczesne biurowce po obu stronach.

Nie każdy wie, że do 1945 roku brama nosiła zupełnie inną nazwę – Berliner Tor, czyli Brama Berlińska. Przez nią prowadziła droga ze Szczecina do stolicy Niemiec. Po wojnie, gdy miasto stało się polskie, władze uznały, że nazwa wymaga zmiany. Tak powstała Brama Portowa, choć z portem ma niewiele wspólnego.

Brama Portowa Szczecin
Plac Brama Portowa 2, 70-001 Szczecin
★ 4.6
Brama Portowa w Szczecinie to niezwykła barokowa budowla z XVIII wieku, która zachwyca swoją architekturą i bogatymi dekoracjami. Stanowi jedną z nielicznych zachowanych bram pruskich fortyfikacji, a jej monumentalność przyciąga turystów z całego świata. Warto ją odwiedzić nie tylko ze względu na historię, ale także na artystyczne detale, które kryją się w jej elewacjach.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • najbardziej okazała brama forteczna na Pomorzu
  • bogate dekoracje rzeźbiarskie
  • historia pruskiej twierdzy
  • wspaniałe widoki na Szczecin
  • kontrowersyjna fontanna Amfitryty

Historia bramy – od pruskiej twierdzy do teatru

Budowę bramy rozpoczęto w 1724 roku jako część nowoczesnych obwarowań szczecińskiej twierdzy. Projekt stworzył holenderski inżynier fortyfikacji Gerhard Cornelius van Wallrawe, znany z przebudowy twierdz w Kłodzku i Magdeburgu. Prace ukończono w 1727 roku. Piaskowiec na budowę sprowadzano aż z Pirny w Saksonii, co świadczy o randze przedsięwzięcia.

Zewnętrzną elewację zdobił francuski rzeźbiarz Bartholomé Damart, a wewnętrzną – Meyer. Roboty kamieniarskie wykonał Kiefesauer. Efekt ich pracy można podziwiać do dziś – Brama Portowa uchodzi za najbardziej okazałą barokową bramę forteczną na Pomorzu Zachodnim, a niektórzy twierdzą, że jedną z najbogatszych tego typu budowli w Europie.

Brama powstała na pamiątkę wykupienia przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma I całego Pomorza Zachodniego z rąk Szwedów w 1719 roku. Transakcja kosztowała dwa miliony talarów – fortunę jak na ówczesne czasy.

Co kryje się w dekoracjach bramy

Zachodnia fasada bramy to prawdziwa opowieść wyryta w kamieniu. Na owalnej tarczy widnieje monogram króla Fryderyka Wilhelma I, a po bokach – skrzydlate Famy dmące w trąby, jakby obwieszczały światu pruskie zwycięstwo. Łacińska inskrypcja tłumaczy prawa Prus do Szczecina, podkreślając, że król nabył Księstwo Szczecińskie zgodnie z prawem i za odpowiednią cenę.

Powyżej, nad gzymsem, znajduje się postać Viadrusa – boga rzeki Odry, który patrzy na panoramę Szczecina przedstawioną na reliefie. Wschodnia elewacja prezentuje kartusz z monogramem króla, orła trzymającego w szponach miecz i berło, a zwieńczenie stanowi herb Prus z koroną królewską i rzeźbionymi trofeami wojennymi.

Budowla ma dwie barokowe elewacje – zewnętrzną i wewnętrzną, od strony miasta. Ta druga jest bardziej okazała, co miało robić wrażenie na mieszkańcach Szczecina i przypominać im o nowych władcach.

Fontanna, która oburzyła mieszczan

W latach 1902-1903 po wschodniej stronie bramy stanęła fontanna zaprojektowana przez Reinholda Felderhoffa. Przedstawiała nagą Amfitrytę, żonę Posejdona. Rzeźba wzbudziła kontrowersje wśród bardziej purytańskich mieszkańców miasta. Pojawiają się opowieści o dewotach, którym nagość postaci miała przeszkadzać, choć prawda jest pewnie bardziej prozaiczna.

Fontannę rozebrano w 1932 roku. Oficjalnie chodziło o przebudowę placu przed bramą – stare założenie utrudniało komunikację coraz popularniejszym samochodom. Tak czy inaczej, fontanna zniknęła, a przejście przez bramę zostało „udrożnione”.

W 1942 roku, z obawy przed bombardowaniami, zdemontowano oba szczyty bramy i ukryto je w Lesie Arkońskim. Elementy wróciły na swoje miejsce dopiero w 1957 roku, ponad dekadę po zakończeniu wojny.

Brama Portowa dziś – teatr w zabytkowych murach

Przez kilkadziesiąt lat po wojnie w bramie mieściła się Cepelia – sklep z ludowymi pamiątkami i wyrobami rzemieślniczymi. Od 2015 roku budynek pełni zupełnie nową funkcję – jest siedzibą Teatru Kameralnego Szczecińskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki. W ramach adaptacji dobudowano scenę i garderoby. Widownia liczy około 80 miejsc, co tworzy kameralną, niemal intymną atmosferę.

Warto sprawdzić repertuar teatru przed wizytą – może akurat trafi się ciekawe przedstawienie. Nawet jeśli nie, sama brama od zewnątrz robi wrażenie i stanowi dobry punkt orientacyjny w centrum miasta.

Dla kogo to miejsce

Brama Portowa to przede wszystkim przystanek dla miłośników architektury i historii. Rodziny z dziećmi mogą tu zatrzymać się na chwilę podczas spaceru po centrum Szczecina – warto pokazać dzieciom bogato zdobioną fasadę i opowiedzieć, że kiedyś miasto kończyło się właśnie tutaj, a dalej były tylko pola i fortyfikacje.

Dla młodszych dzieci sam widok bramy może nie być fascynujący, ale połączenie z wizytą w teatrze (jeśli akurat gra spektakl dla rodzin) albo z dalszym spacerem po mieście sprawia, że warto tu zajrzeć. Starsze dzieci zainteresowane historią docenią opowieści o pruskich królach, szwedzkich wojnach i tym, jak zmieniały się granice.

Praktyczne informacje – dojazd, zwiedzanie, ceny

Brama Portowa znajduje się w samym centrum Szczecina, przy Placu Brama Portowa. Dojazd komunikacją miejską jest bardzo prosty – przystanek „Brama Portowa” obsługuje wiele linii autobusowych i tramwajowych. Jeśli ktoś przyjeżdża samochodem, w okolicy są płatne parkingi.

Bramę można podziwiać od zewnątrz bezpłatnie i o każdej porze – stoi na placu, dostępna dla przechodniów. Warto podejść z obu stron, żeby zobaczyć różnice między elewacjami. Na spokojne obejrzenie bramy i zrobienie zdjęć wystarczy 10-15 minut.

Jeśli chodzi o wejście do środka, budynek funkcjonuje jako teatr, więc dostęp do wnętrza jest możliwy głównie podczas spektakli. Ceny biletów do Teatru Kameralnego zależą od repertuaru – najlepiej sprawdzić aktualny program na stronie teatru lub zadzwonić. Warto zarezerwować miejsca wcześniej, bo widownia jest niewielka i bilety szybko się rozchodzą na popularne przedstawienia.

Brama Portowa to dobry punkt startowy lub końcowy spaceru po Szczecinie. W okolicy znajdują się inne atrakcje – Wały Chrobrego, bulwary nad Odrą, Muzeum Narodowe. Można też po prostu pospacerować po centrum, poszukać dobrej kawiarni albo restauracji. Sama brama nie zajmie dużo czasu, ale wpisuje się w szerszy plan zwiedzania miasta.