Ruiny kaplicy św. Jerzego w Goleniowie

W południowo-zachodniej części Goleniowa, tuż przy ruchliwej ulicy Szczecińskiej, znajduje się miejsce które łatwo przeoczyć – skwer z kamiennymi fundamentami i metalową konstrukcją. To najstarszy zabytek miasta, ruiny dwóch świątyń nałożonych na siebie: średniowiecznej kaplicy św. Jerzego i późniejszego kościoła z XVIII wieku. Obiekt dostępny jest całkowicie za darmo, a odwiedzenie go zabiera zaledwie 15-20 minut.

Warto jednak zatrzymać się dłużej, bo historia tego miejsca sięga czasów, gdy Goleniów dopiero powstawał.

Ruiny kaplicy św. Jerzego w Goleniowie
Szczecińska, 72-100 Goleniów
★ 4.3
W sercu Goleniowa, tuż przy ulicy Szczecińskiej, kryje się niezwykłe miejsce – ruiny średniowiecznej kaplicy św. Jerzego oraz XVIII-wiecznego kościoła. To najstarszy zabytek miasta, który przenosi nas w czasie do czasów, gdy Goleniów dopiero się rozwijał. Choć można je zwiedzać w zaledwie 15-20 minut, warto zatrzymać się dłużej, aby poczuć historię tego fascynującego miejsca.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • najstarszy zabytek Goleniowa
  • odkryte ruiny dwóch świątyń
  • darmowe zwiedzanie
  • unikalna architektura ośmioboczna
  • historia sięgająca XIII wieku

Średniowieczna kaplica na przedmieściu Wyk

Pierwsza świątynia stanęła tu prawdopodobnie w XIII wieku, choć niektóre źródła wskazują na XIV stulecie. Powstała na terenie osady Wyk – słowiańskiego podgrodzia, które z czasem wchłonął rozrastający się Goleniów. Miejsce wybrano nieprzypadkowo: kaplica miała służyć mieszkańcom przedmieścia, którzy nie mieli wstępu do głównego kościoła miejskiego za murami.

Budowla była nietypowa. Wzniesiono ją na planie ośmioboku z cegły i kamienia, w stylu późnoromańskim lub wczesnogotyckim. Zwieńczała ją kopuła z niewielką wieżyczką. Wokół rozciągał się cmentarz, na którym chowano mieszkańców Wyku.

Niemieccy historycy przed 1945 rokiem określali ją jako kaplicę szpitalną – takie obiekty w średniowieczu zwyczajowo lokowano poza murami miejskimi. Do 1534 roku, kiedy w Goleniowie przyjęto reformację, świątynia pełniła również funkcję kościoła parafialnego dla słowiańskiej ludności przedmieścia.

Z bliżej nieznanych powodów średniowieczna kaplica uległa zniszczeniu. Najprawdopodobniej stało się to w okresie wojen religijnych lub po prostu z powodu upływu czasu i braku funduszy na remonty.

Kościół z XVIII wieku i jego zagłada

Na przełomie XVII i XVIII wieku na gruzach starej kaplicy wzniesiono nowy kościół, również pod wezwaniem św. Jerzego. Tym razem powstała konstrukcja ryglowa na planie prostokąta, wykorzystująca fundamenty poprzedniczki. Świątynia funkcjonowała przez ponad 200 lat.

W 1910 roku przeprowadzono inwentaryzację wnętrza. Znajdował się tam model fregaty z 1866 roku – typowa dekoracja dla kościołów w regionach nadmorskich, mosiężny dwunastoramienny świecznik wiszący z XVIII wieku oraz lichtarze ołtarzowe z końca XVII stulecia.

W 1945 roku kościół spłonął. Nie został odbudowany, a ruiny rozebrano. Teren cmentarza splantowano i zamieniono w niewielki park. Przez kilkadziesiąt lat o istnieniu dawnych świątyń przypominały jedynie stare mapy i dokumenty.

Odkrycie w XXI wieku

W 2004 roku ruiny odnaleziono niemal przypadkowo. Stało się to dzięki polsko-niemieckiemu projektowi młodzieżowemu „Historie w kamieniach zapisane”, prowadzonemu wspólnie przez młodzież z Goleniowa i niemieckiego Bergen auf Rügen. Projekt współfinansowała Unia Europejska, a kierowała nim Ewa Aberbuch.

Prace wykopaliskowe odsłoniły fundamenty obu budowli. Z pierwszej, średniowiecznej kaplicy przetrwały masywne fundamenty z dużych granitowych głazów spojonych zaprawą wapienno-glinianą oraz fragmenty ceglanego muru z profilowanym i glazurowanym cokołem. Odkryto też fragmenty posadzek, naczyń liturgicznych, ceramiki oraz tajemniczą skrytkę, która mogła służyć jako miejsce na kamień węgielny.

Podczas wykopalisk natrafiono również na pozostałości dawnego cmentarza i kilka nagrobków.

Co można dziś zobaczyć

Ruiny znajdują się na podwyższonym skwerze otoczonym kamiennym murem, około 3 metry ponad poziomem chodnika. Teren ograniczają ulice Szczecińska, Sportowa i Marii Konopnickiej. Dostęp jest bezpłatny i całodobowy – nie ma tu bramek ani opłat.

Centralnym punktem są odsłonięte fundamenty obu świątyń. Widać wyraźnie różnicę między masywną, średniowieczną konstrukcją z głazów a późniejszymi, prostokątnymi fundamentami kościoła z XVIII wieku. W metalową konstrukcję stojącą w ruinach wkomponowano wydobyte podczas wykopalisk znaleziska – fragmenty ceramiki, detale architektoniczne, elementy posadzki.

O dawnym cmentarzu przypomina Kamień pamięci upamiętniający pochowanych tu mieszkańców Goleniowa. Całość otacza zieleń parkowa – to spokojne miejsce, w którym rzadko spotyka się tłumy turystów.

Teren został zagospodarowany i udostępniony do zwiedzania w 2005 roku, zaledwie rok po odkryciu fundamentów. Dzięki temu Goleniów odzyskał swój najstarszy zabytek, o którego istnieniu przez lata niemal zapomniano.

Dla kogo to miejsce

Ruiny kaplicy św. Jerzego to punkt obowiązkowy dla osób interesujących się średniowieczną architekturą sakralną i archeologią. Miłośnicy historii docenią możliwość zobaczenia fundamentów sprzed kilkuset lat i poznania losów przedmieścia Wyk.

Miejsce sprawdzi się również jako krótki przystanek podczas zwiedzania Goleniowa. Znajduje się w drodze do centrum, więc łatwo wpaść tu na 15-20 minut. Rodziny z dziećmi mogą wykorzystać wizytę do opowieści o średniowiecznych budowlach i pracy archeologów – teren jest bezpieczny, otoczony murem i dobrze utrzymany.

Nie jest to jednak spektakularna atrakcja typu „wow”. Dla osób oczekujących rozbudowanych ruin czy imponujących murów miejsce może okazać się rozczarowaniem. Zachowały się głównie fundamenty i fragmenty posadzek, więc wyobraźnia musi trochę popracować.

Praktyczne informacje

Cena: wstęp wolny, obiekt dostępny całodobowo bez żadnych opłat.

Godziny otwarcia: teren jest dostępny przez całą dobę. Najlepiej odwiedzać go za dnia, gdy widoczne są wszystkie detale fundamentów i tablice informacyjne.

Jak dojechać: ruiny znajdują się w południowo-zachodniej części Goleniowa, przy skrzyżowaniu ulic Szczecińskiej i Sportowej (niedaleko ulicy Marii Konopnickiej). Z centrum miasta to około 10-15 minut spacerem. Można zaparkować w pobliżu przy ulicy Szczecińskiej – to główny trakt prowadzący do Szczecina, więc znalezienie miejsca zwykle nie sprawia problemu.

Ile czasu przeznaczyć: 15-20 minut wystarczy na obejrzenie fundamentów i przeczytanie tablic informacyjnych. Jeśli ktoś chce spokojnie posiedzieć w parku i dłużej przyglądać się ruinom, można zostać pół godziny.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy: Goleniów to niewielkie miasto, ale ma kilka ciekawych zabytków. Niedaleko ruin, w odległości około 1,5 km na północny wschód, znajduje się Kościół św. Katarzyny – główna świątynia miejska z późniejszego okresu. Warto również przejść się starówką i zobaczyć pozostałości murów obronnych.